0

317. Beadingowe nutki.

Zobacz blog

No i ostatni tydzień wakacji przede mną. Potem zostają już do ogarnięcia sprawy związane ze studiami i przeprowadzką. Tak w sumie to nie mogę się już doczekać :3 Kraków to piękne miasto. Zastanawiam się, jak szybko uda mi się go „nauczyć” na tyle, żeby swobodnie i bez stresu się po nim poruszać… 😀
A dzisiaj pochwalę się Wam bransoletką beadingową w nutki. Ale ciekawa była historia jej powstania. Otóż uderzył mnie komentarz Spalonej Artystki odnośnie tego, żebym nie zatrzymywała się na jednokolorowych bransoletkach i poszła w coś ambitniejszego. Cóż, nie powiem, ale dałaś mi dziewczyno kopa 😀 Ale żeby nie od razu rzucać się na głęboką wodę (wcześniej plotłam tylko na 6 koralików w rzędzie) postanowiłam znaleźć wzór na niewiele więcej niż dotychczas. I tak oto natknęłam się na nutki na 8 koralików w rzędzie autorstwa Mariam Nahapetyan. Może na pierwszy rzut oka ciężko dostrzec nutki, ale jak się już je dopatrzy, to bransoletka prezentuje się niezwykle uroczo… :3 Oczywiście zostawiam ją dla siebie – bo przecież mnie muzyka w duszy gra. <3
Ciężko jest fotografować białe na białym tle.
I jak się podoba? Bo ja ją uwielbiam :3
Co u Was słychać? Jak z tworzeniem? I jak tam pierwszy miesiąc szkoły? 😀
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zapraszam na rozdanie! 

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.